Niespodzianka…

Drodzy czytelnicy trzy tygodnie temu urodziła mi się córeczka, pospieszyła się o co najmniej 12 tygodni i czeka mnie jedno z największych wyzwań rodzicielskich… Cierpliwość, wiara i zawierzenie w umiejętności lekarzy i pielęgniarek zajmujących się moim maleństwem. Was też proszę o cierpliwość i modlitwę…

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *